Najczęściej przylatują całym stadkiem, objadają drzewa i krzewy z owoców, pozują cierpliwie do zdjęć :) Pięknie wybarwione są, dość duże, łatwo je zobaczyć, zwłaszcza, że robią wówczas trochę hałasu.
piątek, 5 listopada 2010
czwartek, 4 listopada 2010
Butelki malowane cd.3
W tak zwanym 'międzyczasie' udało mi się wykończyć te trzy butelki, nieco opóźnione bo nalewka jeżynowa została już zlana do butelek. Zostaną na przyszły rok, albo wykorzystam je do nalewek, które zostały niedawno nastawione. Bardzo lubię ten motyw jeżynowy, wykorzystałam już cały arkusz, na inne butelki naklejałam także te różowe kwiaty.
Majeczko, dzięki serdeczne za butelki, następna się tworzy :)
Majeczko, dzięki serdeczne za butelki, następna się tworzy :)
wtorek, 2 listopada 2010
Nad morzem w Arhus
Jako, że ja bez wiatru od morza długo nie wytrzymuję pojechaliśmy w Arhus na plażę. Inna niż ta koło mnie, z dużą ilością trawy obok, krzewami, drzewami, z całkiem innymi kamieniami leżącymi w piasku, do tego morze wyrzuciło jakieś glony i robale. Te robale stanowią przynętę podczas łowienia dorszy.
Pojawiająca się mgła skróciła nasz pobyt na plaży, wypiłyśmy gorącą kawę i pojechaliśmy do portu jachtowego - zdjęcia z portu wkrótce.
Pojawiająca się mgła skróciła nasz pobyt na plaży, wypiłyśmy gorącą kawę i pojechaliśmy do portu jachtowego - zdjęcia z portu wkrótce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










