niedziela, 5 lutego 2012

Z życia kwiczołów dzień następny :)

Rano był mróz, prawie -20 stopni, w południe -10 ale piękne słońce i kwiczoły kusiły :) One cały czas jedzą owoce, mniejsze łykają w całości, większe dziobią, zastanawiałam się, gdzie im się to wszystko mieści. Szkoda, że wiosną odlecą.









piątek, 3 lutego 2012

Róża chińska

Miłka na swoim blogu rozgrzewa nas zdjęciami z gorącego wnętrza szklarni Ogrodu Botanicznego w Berlinie, ja natomiast podczas ostatnich targów fotografowałam tam róże chińskie. Hibiscus rosa-sinensis  ma duże piękne, kolorowe, pełne lub pojedyncze kwiaty. Jest to wymagająca roślina, uprawiana u nas w donicach, wymaga ciepła i słońca, zimę musi spędzać w pomieszczeniu. Jej kwiaty zawsze kojarzą mi się z latem, ten z ostatniego zdjęcia kwitnie w zaprzyjaźnionym ogrodzie.







 I u mnie wreszcie sypie śnieg i przykryje rośliny :)

czwartek, 2 lutego 2012

Zakładki, szkatułki i zapałki...

Wreszcie udało mi się skończyć pozaczynane prace. Takie kolorowe pudełko zapałek kupiłam już parę lat temu i ciągle było obiektem westchnień znajomych i rodziny. Postanowiłam więc ozdobić parę pudełek, przyjemnie zapala się świeczki. Drewniane szkatułki w końcu otrzymały fioletowy dół, były najpierw białe, potem bordowe, stanęło w końcu na fiolecie :)