Pogoda ciągle jest paskudna, chodzę z aparatem to czasem udaje mi się zrobić parę zdjęć gdy pojawi się słońce. Droga do centrum wiodła mnie przez park, zupełnie nie w zimowych kolorach. Widać było spacerowiczów a nowo oddana Filharmonia Koszalińska znakomicie wtapia się w park.
Udało mi się sfotografować kwiczoły, pozwoliły podejść nieco bliżej ale większość ich niestety siada wysoko.
Piękne są Twoje zdjęcia. Posiadłaś dar fotografowania ptaków.
OdpowiedzUsuńŻałuję, do mnie nigdy kwiczoły nie zaglądają.
Pozdrawiam serdecznie:)
Łucjo dziękuję, każde takie zdjęcie bardzo mnie cieszy. Jak nie będzie zimy to nie będę miała okazji fotografować innych gości z północy, póki co to jest ciepło i deszczowo.
UsuńPozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru.
Drzewa, drzewa są cudowne o tej porze roku. A ptaki - piękne.
OdpowiedzUsuńMażenko wierzby płaczące są zawsze piękne, zimą też.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Z pewnością spacer nie przypomina zimowego :), no i dobrze. Kwiczołów jeszcze nie widziałam w tym roku, a są takie śliczne. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńGigo pogoda wcale nie zachęca do spacerów, wieje, leje, brzydko aż się nie chce wychodzić. Kwiczoły cały czas kręcą się na moim osiedlu, mają jeszcze co jeść.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Jaki miły widok!
OdpowiedzUsuńAldia arcadia dzięki, park to takie przyjemne miejsce :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
U mnie tak szaro i deszczowo, ze nawet ptaki sie pochowaly.
OdpowiedzUsuńZdjecie nr 2 przecudowne. .... ja tez tak chce:-))
Pozdrowionka
Ino i u mnie brzydko bardzo, nawet sikorki nie przyleciały, zaszyły się gdzieś przed wiatrem. A jeszcze parę lat i też tak będziesz ze swoim ślubnym się relaksować :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Ptaki na razie raczej ignorują karmiki, maja co jeść, ale to już podobno koniec tego dobrego.
OdpowiedzUsuńMówisz, ze pogoda pochmurna. Przyjedź na południe u nas słońca w bród.
Zofijanno do mnie przylatują sikorki, sypię im trochę słonecznika. Słońca Ci ciągle zazdroszczę, u mnie mgła, chmury i leje od trzech dni. A do tego od wczoraj wieje strasznie, aż huczy.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Sporą gromadkę udało Ci się sfotografować - nie często siedzą tak wszystkie bez ruchu :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Bustani nie wszystkie zmieściły się w kadrze :) Nieraz czekają tak na pozostałe a potem przenoszą się na inne drzewo.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Pieknie wyglada ten park, taki w nim spokoj..
OdpowiedzUsuńI kwiczoly, jak zapozowaly, gratuluje:)
Kasiu dzięki, to jest piękny park, gdy tylko mam go po drodze to do niego zachodzę :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Witaj,
OdpowiedzUsuńPiękne ptaki :) wypatruje ich u siebie ale jak na razie bez powodzenia.
Park też przyjemny - pewnie miło się spacerowało...ach do wiosny....Ciepło pozdrawiam
Agnieszko dzięki, może kwiczoły i do Ciebie przylecą. Oby do wiosny :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
U mnie już drugi miesiąc świeci słońce! Jeszcze takiej zimy nie doświadczyłam:) Na dodatek ciepło:) Pięknie uchwyciłaś kwiczoły, u mnie jakoś ich nie widać, nawet sikorki gdzieś sobie odleciały. Ciepło. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńSłońce? U mnie pokazuje się jak na lekarstwo, już dawno nie było tak mglistej jesieni a zima też póki co zamglona, pochmurna i deszczowa. Czekam na śnieg :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Piękne te kwiczoły:)
OdpowiedzUsuńPiękne, duże, widać je z daleka :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Tak ze słońcem nie wydaje się być na zdjęciach wiosna :-)
OdpowiedzUsuńWspaniałe widzieć. Much kwiczoły
Very nice weekend.
Helmo dziękuję, stanowczo za mało słońca jest.
UsuńPozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPrzyjemne zdjęcia i bardzo udane, w parku nie są takie płochliwe :)
Pozdrowionka :)
Dzięki Damian, może jeszcze je spotkam :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Siedzą sobie na tym drzewie i wiosny wypatrują! Bardzo udane zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńEwo chyba tak, niedługo i my będziemy jej wyczekiwać :)
UsuńPozdrawiam serdecznie.
Ale piękne zdjęcia kwiczołów! Dzisiaj widziałam jednego, był dość zmarznięty. Co robić, zima. Możemy tylko dosypywać więcej ziarenek i czekać wspólnie z ptakami na wiosnę!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
m.
Magda dzięki, u mnie trochę ich się kręci, na wiosnę gdzieś odlatują. Dokarmiam balkonowe, kwiczoły radzą sobie same wyjadając owoce na drzewach, pewnie skusiły by je jabłka.
UsuńPozdrawiam serdecznie.