sobota, 14 maja 2011

Różowa sasanka

Sasanki bardzo mi się podobają, staram się dosadzać różne kolory. Niestety nie bardzo chcą u mnie rosnąć. Ta została nabyta chyba w tamtym roku, spodobał mi się ten rozjaśniający się róż, kwitnie teraz. Jeszcze mam dwie sasanki w pąkach dopiero, jakieś późniejsze, czy co :)


12 komentarzy:

  1. U mnie też sasankom sie nie podoba. W tym roku chyba juz nie zakwitną. A Twoja ma śliczny kolor i oby Ci rosła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jaka delikatna. Tak mi się z księżniczką skojarzyła :-)
    Ja sadziła milka razy i niestety nic z tego nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor ma ta sasanka i takie postrzępione płatki, że przypomina spódnicę baleriny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. POLALA sasanki mają rozmaite płatki, ta akurat taka nieco wystrzępiona jest jest.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysiula, od razu mi wpadła w oko gdy ją zobaczyłam, taka roztańczona jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Giga, dzięki, mam nadzieję, że się zadomowi i będzie kwitła co roku bujniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę, cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja mam tylko filoetoąa, chyba sprawie sobie taka jak Twoja:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sandra, dziękuję, śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Iva, dokup inne kolory, piękne są.

    OdpowiedzUsuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)