środa, 1 czerwca 2016

Majowy weekend w Siedmiu Ogrodach

Zawsze z ogromną przyjemnością jadę do Łowicza Wałeckiego do Siedmiu Ogrodów. Wypoczywam tam całkowicie od miasta, od swojego ogrodu, od codziennej domowej roboty. Ogrody zmieniają się z roku na rok, niestety rabaty bylinowe przegrywają walkę o światło i wodę, jest ich już coraz mniej. Ale za to powstają duże zielone zakątki, w których stoją ławeczki zachęcające do odpoczynku. Ja najczęściej siadam nad stawem i poluję na ważki oraz żabki. Nabiegałam się też za motylami, nie wiem co to za czerwony motyl, chyba jakiś nocny.
























Gospodarze przygotowywują się do pierwszego ślubu w Ogrodach, cały czas trwają prace nad przygotowaniem miejsca dla tej uroczystości. Będę mocno trzymała kciuki by wszystko się udało a zwłaszcza za pogodę.




30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ewinka piękne, dobrze się tam czuję.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Bardzo ladna przestrzen, rzeczywiscie mozna sie milo zrelaksowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga można, całe dni chodziłam po tych ogrodach z aparatem nie myśląc o niczym innym :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Ślicznie :-) pospacerowalabym z przyjemnością :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata to trzeba się tam po prostu wybrać :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Często tu zaglądam, ale chyba jeszcze nie zdarzyło mi się napisać komentarza:) Bardzo podoba mi się ten blog, a że akurat wiem, co to za "motyl", to piszę; to nie motyl, ale ćma prowadząca dzienny tryb życia, nazywa się kraśnik sześcioplamek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninka witaj, dzięki za komentarz i nazwę motyla, śliczny jest, szkoda, że nie rozłożył skrzydełek. Pierwszy raz go spotkałam.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Fajny zakątek, bogata fauna i flora, na pewno można tam odpocząć i się wyciszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inko ja tam wyjątkowo wypoczywam, cisza, spokój, przesympatyczni gospodarze.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Cudowny zakatek! tez bym tam posiedziala caly dzien i poczekala na wazki, zabki, motylki...piekne zdjecia, piesek na tle zachodu slonca i w obramowaniu altany zachwyca! pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko i tak właśnie siedziałam cały dzień to tu, to tam a pieski cały czas chodziły ze mną :) Trafiłam na piękną pogodę chociaż jeden dzień popadało trochę, stanowczo za mało jak na potrzeby ogrodu.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Gdybym obecnie miała zawierać związek małżeński na pewno odbyłoby się to w plenerze. Nie wiem dlaczego młodzi ludzie tak rzadko decydują się na takie romantyczne i niepowtarzalne śluby. Ogród który pokazujesz aż prosi się o takie uroczystości. Piękne miejsce. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario takie miejsca mają swój klimat, też myślałam, czy bym się zdecydowała na taki ślub. Pewnie tak :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Odwiedzenie tego miejsca to jedno z moich wielkich marzeń... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata kiedyś Ci się spełni :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Wspaniale spędzony czas i piękne zdjęcia. Dotąd nie słyszałam o tym miejscu.
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewo, to bardzo sympatyczne miejsce i warte odwiedzenia.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Piękny ogród-jest w nim wszystko i kwiaty i woda-cudne miejsce:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko najbardziej chyba cieszy mnie woda, bo rzadko bywam nad stawami. A w nich tyle życia jest...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Piękny ogród i ciekawe zdjęcia. Szkoda, że trochę daleko ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu dzięki, nieraz warto wybrać się dalej.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Przyroda jest cudowna a miejsce wygląda fantastycznie podziwiam ludzi za ich pasję, i mam nadzieję, że uroczystości się udały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Mażenko, udały się, pogoda dopisała a jak to wszystko było przygotowane w dzień ślubu widziałam na zdjęciach. Wyglądało super.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Miejsce ,które odwiedzilaś kipi przyrodą,widać ,że to piękne ,malownicze miejsce.Uchwyciłaś pliszkę z owadem w dzióbku.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)