środa, 2 października 2013

Hepatica nobilis 'Cremar' i wróbelki

Porządkowałam dzisiaj rabatę z przylaszczkami i zwróciłam uwagę, że nie wszystkie mają liście. Liści nie ma już między innymi Hepatica nobilis 'Cremar', nie zdążyłam jej pokazać wiosną, więc teraz ją prezentuję. Ma ładne, dość duże różowe kwiaty i i efektowne liście. Liście inne niż pozostałe przylaszczki, marmurkowe i pięknie pofalowane. Kupiłam ją w tamtym roku w Poznaniu, w tym ładnie wiosną kwitła. Czy będzie jej więcej w przyszłym roku - się okaże :)






I napotkane kilka dni temu wróbelki, gdy opadną liście będą bardziej widoczne :)







33 komentarze:

  1. Śliczne te przylaszczki. Ja niestety nie mam. Widzę Wiesiu, że u Ciebie słoneczko świeci. U nas ponuro i zimno i od tygodnia nie byłam w ogrodzie. Czekam na jakieś ocieplenie. Fajnie wyszły zdjęcia z wróbelkami, są bardzo fotogeniczne. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo świeci i w południe jest ciepło i można popracować. Wczoraj było jeszcze cieplej. Dzisiaj przysypywałam ziemią z kompostu prymulki sieboldii, jeszcze trochę prac i będę wypatrywać wiosny :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Lovely photo's and i love that flower....color is really beautiful Talibra.

    Pozdrawiam, Joop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joop dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Piękne kwiatki. U mnie teraz też pełno wróbli:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przylaszczki bardzo lubię, wróbelki też :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

  4. Ładne zdjęcia, te kwiatki teraz kwitły czy na wiosnę ???
    Bardzo fajnie pozowały Ci wróbelki :)

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damian na wiosnę, jeszcze tylko trochę jesieni, zima i znowu będą mnie cieszyć :) Wróble to wiercipięty ale udało mi się zrobić im trochę zdjęć.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Faktycznie ta przylaszczka ma bardzo ładne listki. Kwiatek też jest śliczny oczywiście. U mnie, nie wiem czemu , wróbelków jest mało :(. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo wydaje mi się, że u nas jest ich sporo, często je widać. Lubię gdy jazgoczą w żywopłotach :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Mażenko lubię je fotografować :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Ładny kolorek, ciekawie musi wyglądać wiosną, a pierzastych u mnie też sporo, rozrabiają w ogrodzie, aż miło patrzeć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładna jest, widać ją z daleka, mam nadzieję, że szybko będzie się rozrastać, nobiliski dobrze u mnie rosną. Ptaków sporo, przyleciały już na mój balkon sikory na przeszpiegi :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Piękny kolor, liście tez ciekawe. Wróble wyjadły mi niemal cały słonecznik - skubane pierzaki, miały mieć na zimę, a stołowały się wczesną jesienią... U mnie zimno - dziś o 22 zaledwie 3 stopnie...brrr Dobrze że na plucie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na PLUSIE oczywiście miał być:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja posiałam słonecznik specjalnie dla ptaków ale nie wzeszedł wcale, nie wiem dlaczego. U mnie też zimno mimo słońca, cieplej trochę robi się w południe, można wówczas coś zrobić w ogrodzie, dzisiejszy przymrozek zwarzył oxalisy, wykopałam cebulki.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. You have make beautiful pictures!
    Greetings, RW & SK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Our photos dziękuję :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Piękna ta przylaszczka... ja mam tylko w niebieskim kolorze i chyba pora to zmienić.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi dosadź, one tak cieszą wiosną.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Czy już pisałam, że podoba mi się ta przylaszczka. Lubię rośliny o pięknych liściach i kwiatach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanno nie pisałaś, to jej pierwsze zdjęcia na blogu :) Liście ma interesujące, młode są bardziej powyginane i owłosione, potem się trochę prostują ale bardziej wybarwiają. Chciałabym, że było jej więcej bo będzie tworzyć ładną kolorową plamę.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. witam ,
    jestem tu pierwszy raz i pozwoloę sobie pozostawić ślad po tej wizycie,
    piękne te zdjęcia a wróbelki uroczo wyglądają wśród tej zieleni ,
    masz rękę do zdjęć :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję :) Zajrzałam do Ciebie, masz rękę i dar do pisania :) A do zdjęć? Może Twoje zdjęcia by były lepsze niż te z internetu.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Jakie piękne liście, nie mówiąc o kwiatach, ma ta przylaszczka. Zapewne wiosną pięknie się prezentuje. Wstyd przyznać, ja nie mam żadnej w swoim ogrodzie! Muszę to zmienić.
    Dziś u mnie było słonecznie, ale zimno, nocą był mróz i spadły wszystkie liście z orzecha włoskiego, jest nagi:)) Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawanno a one tyle radości przynoszą wiosną, koniecznie posadź :) U mnie też wczorajszy mróz zrobił duże spustoszenie, nawet trójsklepka ma brązowe liście.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. I kwiaty, i wróbelki doczekały się ładnych zdjęć. Przy moim domu wróbli jest mnóstwo. Czasem robią niesamowity raban, ale i tak je lubię. Mój pies już nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tojav myślę, że jeszcze pogoda nie raz pozwoli wyjść z domu z aparatem :) Dzisiaj dwa pierwsze wróble przyleciały na balkon, coś szybko.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Zdjęcie 2 I znaleźć bardzo piękne, ale liście zdjęcie 3 :-) I co wszystkie fajne ptaki wśród liści :-)
    Z poważaniem, Helma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helmo dzięki, to ładna przylaszczka.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Przylaszczka prezentuje się bardzo sympatycznie, podoba mi się kolor kwiatków.A, ptaszyny cudne, u mnie pałaszują słonecznik, aż miło popatrzeć:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Romantyczna Duszo widziałam u Ciebie te słoneczniki, mają co jeść :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)