sobota, 5 kwietnia 2014

Targi, targi... sezon rozpoczęty

Doczekałam się pierwszych tegorocznych targów. Czekałam na nie, pomijając fakt, że mam jakieś luki na rabacie to chciałam spotkać znajomych,  przebierać w roślinach, podziwiać nowości, kwitnące rozmaite kwiaty i krzewy. Sprzedający nie zawiedli, przywieźli dużo towaru, nie spodziewali się tylko, że u nas jest tak zimno. Trochę zakupów zrobiliśmy, kupiłam piwonię, mak, serduszkę 'Valentine' i trochę drobiazgu, w tym bratki :)













44 komentarze:

  1. Bardzo kolorowe animacje kwiatowe. :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kris dzięki, kwiatowo tam było zdecydowanie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Takie targi to totalny raj dla każdego ogrodnika, i nie tylko, pewnie wydałabym fortune:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga niestety, pieniążki szybko wypływają z portfela :) A dzisiaj byłyśmy tam jeszcze raz :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Widzę, że zakupiłaś klon japoński, pięknie barwią się w Japonii od sierpnia.
    Ja uwielbiam niebieskie hortensje.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja, to moja Janeczka :) Śliczny ten klon, też mi się podobał ale nie mam na niego miejsca.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Ach! na zdjęciach taki raj!!! Poszalałabym wraz z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu wierzę, ja kocham takie targi i już dawno tyle nie kupiłam co wczoraj :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. W takim miejscu wpadam w trans i zapominam o całym świecie.
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela dzięki, ja też i zawsze szkoda mi stamtąd wychodzić :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Dla mnie raj zakupowy, chętnie wybrałabym się z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelina najlepiej kupuje się w grupie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Takie targi to znak że zima już się zakończyła i rozpoczynamy ogrodowe szaleństwa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie się zakończyła, można zająć się ogrodem :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Karmnik wreszcie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Porządne targi :) Ja się nie mogę doczekać tych za tydzień w Kielcach. Uwielbiam wszelakie targi ogrodnicze, czas się dla mnie zatrzymuje jak oglądam takie wystawy. Również małą relację zdam, więc zapraszam na mojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością do Ciebie zajrzę by zobaczyć relację :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Widać, że było w czym wybierać :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było, każdy znalazł coś dla siebie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Ładne rośliny, ale wszystko wygonione wypędzone w szklarniach- już kwitnące - nawet szachownice, hosty i incarvillea, klony w liściach, aż strach sadzić w obawie przed przymrozkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanno sporo roślin przyjeżdża do nas na targi prosto z Holandii. Te szachownice rozeszły się jak świeże bułeczki, ten rok jest bardzo nietypowy, u mnie też za parę dni zakwitną. Ja lubię kupować kwitnące rośliny, więc mi to nie przeszkadza :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Jaskry piekne, pojechalabym natychmiast!!
    Serdecznosci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu śliczne są, jakiś czas temu też bym się im nie oparła, teraz już ich nie kupuję.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Uwielbiam takie targi nic - tylko trzymać się za portfele. Dla mnie chyba lepsze jest ominięcie takich targów bo to jedyne miejsce gdzie mam słabość do wydawania pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko portfela trzeba pilnować to fakt, ale ile jest radości z nowych roślin :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Nie mogę w takie miejsca chodzić, wszystko bym przygarneła a w portfelu hula wiatr... Ale super, że zadowolona jestes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luno bardzo jestem zadowolona, ja z zasady nie szaleję z zakupami na targach ale teraz parę roślin nabyłam :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Valentynkę i ja bym sobie kupiła. Chyba pomroka mnie opadła dwa sezony temu, że nie nabyłam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłko masz w tym tygodniu targi, może uda Ci się ją nabyć. Moja jest malutka, ma wprawdzie pączki ale jest słabo ukorzeniona, nie wiem, czy da radę zakwitnąć. Bardzo bym chciała :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Takie targi przyprawiają mnie o zawrót głowy i są bardzo niebezpieczne dla mojego portfela:) Jestem ciekawa, jak tez zaprezentują się te twoje nowe piękności w przyszłości. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko też jestem ciekawa :) Nie lubię kupować bez kwiatów, mam nadzieję, że mak i piwonia zakwitną tak jak należy. Nie jest źle, jeszcze nigdy nie wydałam wszystkich pieniędzy :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Zazdroszczę :-) Też bym się na takie doskonale zaopatrzone targowisko wybrał... Aż strach pomyśleć, jakby się to skończyło dla mojego portfelika :-) Oj chudziutki by się zrobił, chudziutki :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chudszy to na pewno by był ale ile jest radości z nowych roślin :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Mi farei volentieri 20 ore di macchina per vedere questa meraviglia!!!! :D

    Un saluto! E buoni acquisti!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pontos nieraz i ja jadę długo na targi, te na szczęście mam niedaleko od domu :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  19. Jak ja to lubię! I te moje zaklinania - niczego nie kupię, niczego, a potem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaju ja też lubię i nie zaklinam wcale, idę by coś kupić :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. kolorowy zawrót głowy:)Moja siostra też dzisiaj przyjechała z targu z ślicznymi petuniami-takiej jeszcze nie widziałam:)niebawem pokażę:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Petunie i pelargonie w rozmaitych kolorach będą królowały na na majowych targach, będzie w czym wybierać. Petunii od jakiegoś czasu nie sadzę, za ta pelargonie owszem.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. Wow .... co za dużo kwiatów i roślin, które widzę.
    Wszystkie inne kolory i piękne. Jest to święto, które znów wszystko zaczyna kwitnąć i rozwijać się. Tu z nami jest jeszcze za zimno dla plantjs tylko 2 lub 3 tygodnie, a następnie będziemy je kupić i umieścić je w ogrodach :-)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helmo takie targi to moje ulubione miejsce :) Dzisiaj niestety zrobiło się zimno...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  22. Ale wybór. Można oglądać godzinami. Też już poczyniłem ogrodnicze zakupy. Niech będzie wiosennie i ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tojav chyba każdy ogrodnik kocha takie miejsca :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)