środa, 23 stycznia 2013

Trochę wiosny w domu i zimowy wróbelek

Wczoraj było trochę słońca, wróble jeszcze puchate, nie wróżą szybkiej wiosny. Można ją przynieść do domu z tulipanami, ich żółty kolor rozjaśnia dzisiejszy pochmurny dzień. Nie wiem co się z tą pogodą porobiło u mnie ale to już drugi miesiąc taki pochmurny, mglisty, bez słońca i błękitnego nieba.








49 komentarzy:

  1. zima dopiero się rozkręca..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz, ja już mam jej dość...

      Usuń
    2. Ja też bym chciała, żeby już było bliżej wiosny...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. U Ciebie cudny wróbelek,a u mnie stado szczygłów wczoraj przeleciała!Niesamowite uczucie. Pozdrawiam i niestety potwierdzam, że zima dopiero się rozkręca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczygłów nie widziałam w tym roku, szkoda, bo śliczne są.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. ...taki grubaśny ten wróbelek, widać, że dokarmiony:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg fajny, grubiutki bo pierza zimą dużo ma :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. mi też brakuję słońca.
    Tulipanki urocze, aż miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia jak zimy były takie słoneczne to łatwiej było je znieść, takie pochmurne coraz gorzej.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Beautiful pictures, especially the yellow tulips.
    Greetings Irma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irma dziękuję, te żółte tulipany to na poprawę nastroju :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Widzę moje ukochane tulipany! Cudowne! A wróbelek świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oskka dzięki, na te w ogrodzie trzeba jeszcze długo czekać.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Wróbelek prześliczny. Faktycznie grubusi...
    Uwielbiam żółte tulipany. Zrobiło się radośniej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo zrobiło się, żółty kolor zawsze rozjaśnia i poprawia samopoczucie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Dlaczego tylko jeden wróbelek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanno jeden bo reszta się rozpierzchła :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Taki puchaty gość zawsze mile widziany, chociaż u mnie dawno ich nie było, a żółte kwiatki też miałam, tyle że nie tulipany ale miniaturowe żonkile, niestety już przekwitły, trzeba będzie wymienić na nowe:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bustani żółte żonkile też dobre są na tę porę roku :) U nas wróbli sporo jest, ale jeszcze nie są tak wiosennie rozświergotane.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Dzięki za żółte tulipany, bo trochę zastąpiły słońce, którego brak na niebie. U mnie dzisiaj siedziało na poręczy balkonu sporo takich napuszonych wróbelków. Chyba im zimno, a zima nie chce popuścić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Giga też myślę, że im zimno, jak się tak napuszą to chyba cieplej im jest. A słońca u mnie wyjątkowo mało w tym roku jest.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Moje ptaszki też marzną, chowają się między gałązkami takiej niskiej wierzby , którą obrósł powojnik pomorski. Jego nasionka są takie puszyste, więc ten daszek jest dość szczelny i jest im tam na pewno ciepło . Z tego powodu tej wierzby nie przycinam .Tulipany zawsze poprawiają nastrój.Ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stasiu ptaki potrafią sobie znaleźć jakieś miejsce do przetrwania i pewnie też czekają już na wiosnę. A tulipany sprawiły mi wielką radość.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Talibra, miałam takiego wróbelka ostatnio w kominie ;) Na ja nie wiem , może mi się wydaje, ale jak nic wróbel w słońcu i pod błękitnym niebem! ;)
    Tulipany aż się proszą o uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko to nie błękitne niebo tylko elewacja budynku :)
      A słoneczko świeciło może z godzinę, może nawet nie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Fernando witaj, dziękuję :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Wrobel i zolte tulipany... jaki kontrast!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Judyto tulipan wiosenny, wróbel jeszcze nie :) Ale juz coraz bliżej do wiosny.
      Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia Ci życzę.

      Usuń
  15. U nas już dawno słońca nie było, więc się ucieszyłem widząc je u Ciebie.

    Zdjęcia ładne jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkraj dzięki, od rana u mnie dzisiaj słońce świeci :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. och u mnie taki sam brak słońca, depresyjne dni i do tego cały czas śnieg sypie! żółte tulipany to jak słoneczko, którego nam brak:)wróbelek ślicznie sfotografowany! pozdrawiam cieplutko! aby do wiosny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawanna dzięki, u mnie dzisiaj słońce świeci, wreszcie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Masz bardzo piękne Wróbel ens cherp fotografowane Talibra i wiosna rzeczywiście jest tutaj w tym pięknym żółty tulipan :-)

    Greetings, Helma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helma dziękuję, oby do wiosny :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. U mnie też pochmurno, choć czasem słonko się przedziera...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi chyba każdy wyczekuje już wiosny :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  19. Ja bym tak chciała już wiosnę, szkoda, ze wróbelki jej jeszcze nie wróżą. Brakuje mi słoneczka i kwiatów. Na poprawę humoru kupiłam sobie dwie azalie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelina może w tym roku wiosna szybciej przyjdzie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Wiosenne tulipanki to prawdziwy raj dla oczu. A może by tak podskubać wróbelkom trochę puchu i przyspieszyć nadejście wiosny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa to jest pomysł chociaż nie wiem, czy by się im takie skubanie spodobało :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. Piękny wróbel i ślicznie pokazany :)
    Miłego dnia Talibro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Imienniczko, szkoda, że tylko jeden był taki miły by mi pozować.
      Pozdrawiam serdecznie i wzajemnie miłego dnia :)

      Usuń
  22. To Wróbelki? Miło na tym blogu. :) Pozdrawaiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysztof witaj, dziękuję :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  23. Wróble ładnie i cierpliwie Ci pozowały, a wiem, że nie tak łatwo je podejść. Tulipanom też ładnie w żółtym. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tojav dzięki, tymi tulipanami ściągnęłam słońce, dzisiaj był piękny, słoneczny dzień.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  24. Nie widziałam wróbli od lat. Miałaś dużo szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe od czego to zależy, u nas wróbli dużo jest, wiosną i latem słychać je już od rana. Coraz więcej pojawia się też mazurków, ale nie chcą pozować.
      Pozdrawiam, miłego dnia.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)