czwartek, 7 lutego 2013

Pączkowo, faworkowo, kotkowo :)

Dzisiejsze pączki i faworki sprawiły sporo radości dzieciom a ja mogłam przy okazji sfotografować Elfi , która już na dobre się u nich zadomowiła.




34 komentarze:

  1. ...ależ się oblizuje na Twoje wypieki :)
    Cudna jest:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Megi ja nie piekę :) Obok mam cukiernię z pysznymi wypiekami, lepszych bym nie zrobiła.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. That looks good.
    Looks like the cat is also nice.
    Greetings Irma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irma dziękuję :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Jak ja lubię te niebieskie kocie oczy! Pączki też, ale jeden mi wystarczy! Pozdrawiam i jeszcze chudą łapką macham! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczy ma rewelacyjne :) Agnieszko ja dzisiaj też tylko jednego pączka zjadłam bo wiosna blisko a jeszcze trzeba się rozprawić z pozostałościami po zimie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. chyba jaki mieszaniec? ładny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kris, dziękuję, to kotka rasy ragdoll.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Musi, że smakowite były, bo i kicia się oblizuje - pewnie ślinka jej ciekła na takie wspaniałości:))
    Pozdrawiam smakowicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bustani były przepyszne :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. O tak! Dziś pączek to podstawa :) pyyycha! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się opierać tradycji, to sympatyczny dzień jest.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Pewnie jestem jedną z niewielu dziś bezpączkowych. Nie piekę, a kupne w naszym rejonie są niejadalne. Ilość kalorii zaoszczędzonych bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaja najbardziej to o te kalorie chodzi, trzeba je będzie potem zgubić :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Hmmmm! zjadlaby, ale tutsj takich specjalow nie ma a samej robic sie nie chce wiec jak poprzedniczka, pozostaje sie cieszyc zaoszczedzonymi kaloriami. a kotek przeslodki! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko pączki faktycznie są kaloryczne bardzo ale tradycja to tradycja :)
      Dopiero co oglądałam u Ciebie papugi, cudowne są.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Bardzo lubię pączki ale dziś już....lepiej nie mówić! Kicia ma śliczne, błękitne oczy i chyba smak na te pyszności. Miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo rozumiem, że było ich dużo :) Kociątko już trochę urosło, te oczy ma naprawdę śliczne.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Ja mam do spalenia 900 kalorii... :)))
    Kotek, a właściwie to jego oczy są zabójczo piękne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo to ze trzy chyba zjadłaś :) Kotek dla tych właśnie pięknych oczów został nabyty.
      Pozdrawiam serdecznie.


      Usuń
  11. Pączki ostatnio piekłam, ale teraz stop- dieta. Jutro zrobię pampuchy drożdżowe na parze i też będą. Trudno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanno takie pampuchy drożdżowe na parze moja Mama robiła, pamiętam je z dzieciństwa, bardzo dobre były.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Śliczny niebieskooki kotek pewno by też zjadł pączka lub faworka. Ja pozwoliłam sobie na cztery pączki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cztery pączki, sporo :) Kotek nie dostał pączka, może i miał na niego ochotę.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Same smakołyki, aż się kotek oblizuje :) Najpierw wcinałam pączki a potem byłam je spalić na aquaaerobiku. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelino u mnie nie ma takiej formy spalania kalorii, aquapark dopiero się buduje :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Hello Dear :) .
    Great blog. Interesting post.
    Have a nice weekend.
    Welcome to my blog.
    http://photographyismyexistence.blogspot.com/

    Like me on Facebook. I will be extremely grateful.
    https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja witaj, dzięki :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Wpadam dopiero dzisiaj.
    Czy zostały jakieś okruszki z tych pyszności?
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo przykro mi nie zostało nic :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Oeiiii .... że wygląda bardzo apetycznie, mjammie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helma dzięki, tak wygląda i tak smakuje :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. It lookes delicious. What a beautiful cat you have.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marijke dziękuję, kotek jest śliczny.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)