czwartek, 3 marca 2011

Wróbelki na murku :)

Jak zwykle radosne, podskakujące, kręciły się na trochę nagrzanym przez słońce murku :)




8 komentarzy:

  1. Lovely pictures Talibra.

    greetings, Joop

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dzisiaj też je podglądałam.Mam na balkonie umocowany mały karmik, do niego sypię najczęściej słonecznik(lubią go)i podglądam ptaszki. Czasami stukam w szybę, bo złości mnie jak jeden wróbelek "objada się" i nie dopuści do jedzenia drugiego.Walczy . Stukam, żeby innym tez coś zostało. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Joop, dziękuję, lubię je bardzo za to, że są takie wesołe, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Giga do mojego karmnika nie mają ochoty przylatywać, trudno, niech im tam będzie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. They are very cute the round feathery balls.

    OdpowiedzUsuń
  6. Titania, fajne są, ten taki okrąglutki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Udaly sie piekne zdjecia wrobelkow. Do nas do ogrodu tez ich duzo przylatuje ale trudno je fotografowac, bo sa ploche.
    Zycze milego weekendu i pozdrawiam serdecznie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dorothea, dziękuję, nieraz się chwilę zagapią i się uda :)
    Pozdrawiam serdecznie i wzajemnie miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)