środa, 29 maja 2013

Gile w Janeczkowym ogrodzie

Ponieważ fama o gościnności Janeczki rozeszła się szeroko wśród naszych ptasich sprzymierzeńców parka gili postanowiła zamieszkać w jej ogrodzie. Mają tam co jeść i pić, uwiły gniazdko i czekają na pisklęta. Zdjęcia zrobiła właścicielka ogrodu, ja się tam wybiorę gdy tylko cieplej się zrobi i będzie więcej słońca.







36 komentarzy:

  1. To wielka przyjemność mieć takich gości w ogrodzie.
    Prześliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo wielka, też bym takich gości bardzo chciała :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Fantastyczni tacy goście !!! Gratuluję Janeczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barashka dzięki :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jasna śliczne, ja przyzwyczaiłam się do gili w bieli a tu proszę w pięknej zieleni i kolorowych kwiatach.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. U nas w ogrodzie jest duzo gniazd, ale gili nie mamy,a szkoda:(( Śliczne ptaszki, a i zdjęcia też śliczne!
    Pozdrawiam Cię i dziękuję za odwiedziny u mojego M, tęskni biedaczysko, mimo, że wyjeżdżam od wielu lat co dwa miesiące, to jeszcze do tego nie przywykł:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawanna może kiedyś i u Ciebie się zadomowią. A M niech częściej pisze to szybciej czas mu zleci :)
      Pozdrawiam Was serdecznie.

      Usuń
  5. I love seeing this bird. It never visited my garden. Yesterday on the news that a lot of just born birds have difficultys to survive because of the have rain we have. Great photo's Talibra.
    Have a wonderful evening.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marijke piękne są, nie spodziewałam, że mogą gniazdować w ogrodzie.
      Pozdrawiam serdecznie i wzajemnie miłego weekendu życzę.

      Usuń
  6. Jak Ci się udało podejść te ptaki z aparatem? Przecież to nie takie proste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy się nieruchomo siedzi gdy one podlatują to i nie uciekają. Ale i tak są bardziej płochliwe niż te, które przylatują do nas z Północy zimą. Do tamtych 'północnych' można spokojnie podejść bardzo blisko, na wyciągnięcie ręki.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Cudowne ptaki, chciałabym, żeby kiedyś u mnie uwiły sobie gniazdo.
    Przyjemnie jest obserwować życie rodzinne ptaków- koi serce i wyzwala radość.
    Serdeczności Talibro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanno też bym chciała mieć takich gości. Dopiero będzie się działo gdy małe gilątka wyfruną z gniazda.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Zazdroszczę Ci Twoich Gili. Marzę o tych pięknościach w moim ogrodzie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno to akurat w zaprzyjaźnionym ogrodzie, też bym je chciała u siebie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Niesamowite, myślałam, że lato spędzają na północy.
    Tylko raz w życiu widziałam gila w naturze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam i najczęściej spotykam gile zimą, właśnie te przylatujące do nas z północy. Okazuje się, że są i takie, które zamieszkują nasze parki czy lasy, latem mało widoczne wśród liści.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Great photos of bullfinches.
    Both the male and the female.
    Regards, Irma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irmo dzięki, bardzo jestem ciekawa młodych gili, może będę miała szczęście i je zobaczę.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. ...gile są przecudne, niestety u mnie na osiedlu nie występują...
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz a do mnie przylatują zimą, a do tego całkiem niespodziewanie mieszkają w zaprzyjaźnionym ogrodzie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Gile teraz w środku wiosny ?

    Zazwyczaj widuję je zimą, może dlatego że na tle bezlistnych drzew i krzewów łatwiej zauważyć ich rdzawe pękate brzuszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłko ja też do tej pory widywałam je tylko zimą, a teraz niespodzianka :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Ciao Talibra! Bellissime immagini, complimenti! Non dev'essere facile scattare queste fotografie!

    Un saluto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pontos dzięki :)
      Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru!

      Usuń
  14. Śliczne są! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. To ci dopiero! Gilów w wiosennej scenerii jeszcze nie widziałam! Dzięki za piękne foty! Pa, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka ja też nie, byłam przekonana, że one u nas tylko zimą :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Ale super sprawa. Ja miałem okazję obserwować gile tylko raz w życiu bodaj jakieś 8 może 9 lat temu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo bym chciała zobaczyć młode gilątka, może mi się uda :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Mi zawsze ciężko zrobić zdjęcia ptaków - dlatego z lekką zazdrością oglądam je u innych :) pięknie Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Akurat te zdjęcia zrobiła moja przyjaciółka, mam nadzieję, że uda mi się też je sfotografować, a zwłaszcza młode gile.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Ohhhh ..... co niesamowite!
    You ehbt Gil, a następnie także mężczyzna i kobieta. Naprawdę super!
    Mam nadzieję, że też kiedyś tak piękna, by być w stanie dokonać.
    Komplementy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helma dzięki, czekam na młode gile :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)