czwartek, 9 maja 2013

Anemone nemorosa 'Virescens' i 'Monstrosa'

Pooglądałam ostatnio u Kasi jak wraca do formy wyjściowej jej zawilec 'Virescens' i poszłam zobaczyć co się dzieje z moim. Nie należy do moich ulubionych zawilców, rzadko go fotografuję, wolę jednak te z kwiatami.
U mnie też pokazuje mu się biel na środku ale jeszcze zachowuje właściwą formę kwiatków-nie kwiatków :)




Za to podoba mi się zawilec 'Monstrosa' mimo, że ma podobną formę kwiatu ale kolory krezy sprawiają, że nie jest taki smutny i jednostajny jak 'Virescens'. Powoli się rozrasta, posadziłam go 3 czy 4 lata temu i wreszcie zaczyna tworzyć ładną kępkę.




Cały czas się kręci i mi się przygląda takie maleństwo trochę chyba mniejsze od wróbla, wcześniej go nie widziałam, pierwiosnek?


32 komentarze:

  1. Ten drugi rzeczywiście jest bardzo ładny.
    Nie znam się na ptaszkach ale sliczne maleństwo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten drugi też mi się bardziej podoba :) A ten ptaszek przyleciał do mnie po raz pierwszy, nawet nie słyszałam jeszcze jak śpiewa.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. No popatrz jaka pieknosc!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Judyto śliczny jest :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Wiesiu, właściwie, to ja się cieszę, że mój 'Virescens' się zmienił, bo też nie przepadałam za nim :) Choć już mógłby poprzestać na tym co jest teraz, tzn było, bo już przekwitł. 'Monstrosa' jest zdecydowanie ciekawszy i ładniejszy. Ptaszynka śliczna, w naszym gąszczu nie widać a słychać :) Choć w tym roku zagościły u nas kosy i ciągle kręcą się po ogrodzie. W starej jabłonce w dziupli już od kilku lat gnieżdżą się szpaki, a w tym roku w mniejszej dziupli na tej samej jabłoni, trochę wyżej zagnieździły, lub próbowały zagnieździć wróble, kilka dni temu wyglądały obydwa z dziurek jak sąsiedzi w bloku z okien :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy mój będzie się zmieniał, zobaczymy w następnym roku. Tego mam chyba już z 10 lat, w sumie to nie przyrasta za szybko ale chyba ma tam za ciężkie warunki. 'Monstrosa' to dość świeży nabytek, lubię zawilce bo ładnie zadarniają niedostępne zakątki :) Kiedyś miałam mazurki w budce na renklodzie, a teraz to tylko te przylatują, które pamiętają, że można się u mnie napić i wykąpać, kręcą się też kosy. Może jeszcze kiedyś trzecia dziupla u Ciebie się zrobi i zostanie zasiedlona :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Beautiful photos of the anemones.
    The bird is probably a warbler.
    Best wishes, Irma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irmo dzięki. Tak, to piecuszek - Phylloscopus trochilus. Śliczny jest, może jeszcze przyleci.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. ...anemony (białe) kocham, a ptaszynka cudo!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg jeszcze powieszę białe dla Ciebie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. A mnie i te zielone tez sie podobaja - wszystko mi sie podoba na Twoich zdjeciach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario dzięki wielkie, nie przeczę, że mają swój urok ale bardziej dopieszczam inne :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. What a beautiful anemone i ever saw it before.
    Have a wonderful evening Talibra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marijke dzięki :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Talibro, piękny ten zawilec "Monstrosa"! Nie znałam go wcześniej! Dzięki! :) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko piękny jest, przywiozłam go sobie z Danii :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Ptaszek i anemony prześliczne.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo dzięki, bardzo się cieszę z tego ptaszka, poznałam nowego gościa mojego ogrodu.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Ten zieleniec u Ciebie Talibro pokazuje coś białego, u mnie jest bardziej zielony.
    Ptaszyna cudna.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofijanno bo i zielony powinien być ale może się zmieni za jakiś czas i u Ciebie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Mam go już długo- nic się nie zmienia. Nie wzbudza jednak mojego zachwytu...

      Usuń
    3. Mojego też nie, ale posadziłam kiedyś więc sobie rośnie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Podobają mi się zawilce, szczególnie Monstrosa. W zeszłym roku posadziłam kilka po raz pierwszy. I znikły. Może spróbuję jeszcze raz. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ciekawe co się z nimi stało, może udało Ci się je wypielić jesienią, ich kłączyki nieraz są na wierzchu i łatwo je zgarnąć pazurkami. Ja chyba wypieliłam jednego, to była mała sadzonka, w tamtym roku był, w tym roku go nie ma. Spróbuj jeszcze raz :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Cudne to maleństwo, w życiu go nie widziałam.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, cieszę się, że zawitał do mojego ogrodu :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Anemony dorodne, a zdjęcia z ptaszkiem cudne.:))
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja lubię duże plamy zawilców i niektóre tak właśnie rosną ku mojej uciesze :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Ten ptaszek przejął pierwszy plan:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a dzisiaj go nie było ale cały dzień padało nie musiał szukać wody u mnie, może jeszcze przyleci.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Jakie ładne kwiaty to Talibra. Nie pamiętam, o to. WidziałeśZielony działa ładnie na zapalniczki i znaleźć naprawdę piękne. I masz mały pierwiosnek?
    Greetings, Helma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helmo dzięki, ponoć to jest piecuszek - Phylloscopus trochilus. tak podpowiedziała mi Irma, śliczny jest.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)