czwartek, 10 września 2015

Koniec lata?

Po zimnych, wietrznych i deszczowych dniach dzisiejszy dzień zaskoczył mnie od rana słońcem i ciepłem. Jeszcze chociaż 10 takich dni a uporam się z jesiennymi pracami w ogrodzie. Powoli pustoszeją rabaty bylinowe, fantastycznie wyglądają tylko rudbekie. Kończą kwitnienie nieliczne jeżówki, floksy, jesienne zawilce i zaczynają wybarwiać się hortensje bukietowe. O tej porze lubię zaglądać do zacienionych zakątków, wiosną kolorowe teraz przyciągają spokojem, ładem i zielenią. Na rabatach słonecznych roboty huk :)
Cały dzień słyszałam żurawie, lecą już do Iny, szybko chyba jakoś.
Mija właśnie 5 rok mojego bloga, coraz trudniej znaleźć mi ciekawe tematy, wszystkie rośliny jakie mam już przez te 5 lat pokazałam, motyli i ptaków coraz mniej mnie odwiedza. Może jesień i zima spowoduje, że będzie co fotografować :)











50 komentarzy:

  1. Ślicznie nadal w Twoim ogrodzie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ewinka, już jesień do niego puka :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. U mnie zimno okropnie i wieje nieprzyjemny wiatr. Niestety jesień powoli zbliża się do naszych ogródków. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas dzisiaj piękny dzień był, oby takich jeszcze było wiele.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Tak pieknie u Ciebie. Hortensje cudowne.
    Wczoraj wieczorkiem bylam na lace gdzie przylecialo kilkaset zurawi. Klangor niesamowity bo "witaly" kazdego nadlatujacego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazałam im pozdrowić Ciebie, więc wypatruj tych moich jutro :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Piękny masz ogród :) Rudbekie cudne i hortensje! U nas też wyszło słońce, ale jest jakoś tak zimno.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu, dzisiejszy ciepły dzień to była całkowita niespodzianka. Ale ten rok tak dziwnie ma, zaskakuje temperaturami.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Przepięknie u Ciebie :) Ja to boję się rozglądać przez suszę ale z wolna dochodzą do siebie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, u mnie nie było długich upałów i nie było suszy, rośliny nie ucierpiały.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. jaka z ciebie cudna ogrodniczka, i te ptaki na niebie... jesień nadchodzi wielkimi krokami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko dzięki, ptaki przez cały dzień umilały mi pracę :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

  7. Pięć lat to szmat czasu! Gratuluję.
    Sliczne masz jeżówki, ładne kolory.W Twoim ogrodzie rosną ciekawe rośliny, zawsze możesz je nam pokazywa , ja osobiście bardzo lubię oglądać Twoje zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aniu. Jeżówek miałam dużo więcej, niestety nie chcą u mnie rosnąć. Pozostały tylko te i nie są bujne, mają po dwa, trzy pędy kwiatowe. Już więcej nie będę ich dosadzała, ostatnio dosadzam rudbekie :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Hortensja zjawiskowa, pieknie komponuje sie na rabacie, slicznie jeszcze w ogrodzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Grażynko, hortensje robią teraz za gwiazdy :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Nie lubię schyłku lat. Jestem wówczas o jeden rok starsza i odchodzi moja ulubiona pora roku, kończą się wakacje i co raz trudniej wracać mi do pracy po tylu latach "tyrki".
    Piękne te żurawie, szkoda że odlatują, nigdy ich nie widziałam w locie.
    Lubię rudbiekie pomimo ich żółtego koloru (ja natura depresyjna). Zakochałam się w ich połaciach, będąc trzy lata temu w Bieszczadach. Kiedyś jakiś tamtejszy bloger zbeształ mnie, że się rozpiewam nad ich pięknem, mimo są pospolitym i to ekspansywnym chwastem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rudbekie są niezastąpione o tej porze roku, jak słońce rozświetlają rabaty. Niestety tego słoneczka już coraz mniej jest, jesień się zbliża ewidentnie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Gratuluję 5 rocznicy blogowania! To naprawdę dużo czasu, należą Ci się zasłużone wyrazy uznania :)) Zatem należałoby poszperać po Twoim blogu, na pewno minęło mnie sporo ciekawych postów, widziałam też ciekawe propozycje nalewek :) A w ogrodzie zawsze jest co fotografować, Twoje zdjęcia nigdy nam się nie znudzą, a i wena czasami przychodzi sama lub też możemy ją spotkać na innych blogach. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata dzięki :) Pewnie jeszcze nie raz spotkam coś przyciągającego moją uwagę, zawsze aparat zabieram ze sobą :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Pięć lat to szmat czasu! Gratulacje! Spostrzegłam, że ja też. Tyle czasu, ale ogród to ciągle nowe widoki, inspiracje. Nic nie kombinuj, nie pauzuj, bardzo lubię tu zaglądać :) Nadchodzi kolejna, inna pora roku. chyba w tym roku mało będzie złota tej jesieni, bo liście brązowieją....Pozostają kwiaty! Sił do pracy w ogrodzie, są tacy, jak ja, którzy mogą tylko pomarzyć o kawału ziemi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażenka to faktycznie szmat czasu a dni upływają tak niepostrzeżenie... Lubię jesień ale taką słoneczną, lubię wyjść z aparatem i szukać tematów do fotografowania. Liczę, że wrzesień będzie jeszcze ładny bym mogła zakończyć prace ogrodowe. Ogród jest dla mnie ważny, nie wiem co bym całymi dniami robiła gdybym go nie miała.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Gratuluję - 5 lat blogowania robi wrażenie! Masz już z jednej strony bardzo duże doświadczenie, a z drugiej... rzeczywiscie tematyka nie narzuca się już tak spontanicznie jak kiedyś... Ja jednak wracam tu zawsze z wielką ochotą... pisz, fotografuj, ogroduj... my tu czekamy :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga dzięki :) Może kolorowa jesień podrzuci trochę tematów bo w ogrodzie to już tak raczej jesiennie jest.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Gratuluję 5 rocznicy blogowania !!! Piękne rudbekie jak słoneczka a hortensje przecudnej urody !!!! Fantastyczne zdjęcia z Twojego ogrodu !!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu, rudbekie odkrywam na nowo a hortensja ta cały czas przyciąga mój wzrok :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Wow to już 5 latek:) ja dopiero co zaczełam:) hihi.tematow przyrodniczych jest oj duzo:) natura zaskakuje a w przyrodzie dzieje sie wiele...i ma wiele nieodkrytych dróg.
    Piekne zdjecia i piękny ogrod.jestem pod wrażenie- hortensje masz olbrzymią i przecudną.
    ps.obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agato, dzięki :) Czas w ogrodzie szybko biegnie, widać to po roślinach, hortensja ta ma z 15 lat, tworzy ogromny bukiet.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Piękny, blogowy dorobek - 5 lat to sporo czasu. Mnie niedługo miną 3 lata. Rośliny może te same ale każdy sezon przynosi coś nowego. Ja zawsze podglądam z przyjemnością, cieszmy się chwilą! Sporo kolorów jeszcze u Ciebie a hortensje ciągle piękne. Ja też zaczęłam już jesienne sprzątanie i pomalutku rabaty pustoszeją. Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewo :) Dzisiaj było tak pięknie, z przyjemnością popracowałam w ogrodzie, posadziłam też krokusy i tulipany. Potrzebne mi krokusy jeszcze w jedno miejsce więc w sobotę wybiorę się na ostatnie już tegoroczne targi roślin.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. W sunhats znaleźć piękne, aby zobaczyć.
    również swoje inne kwiaty są super.
    Świetnie, że obejrzałeś latające nad tak wieloma żurawi.
    nadal jest moim pragnieniem, aby zobaczyć dźwigi i fotografię.
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Helmo, niestety żurawie odlatują a w ogrodzie widać już jesień.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Suche i gorące lato odpuściło, mam nadzieję, że jesień będzie ładna. Ślicznie u Ciebie. Serdecznie pozdrawiam i życzę jeszcze wielu lat blogowania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Moniko, dzisiaj było pięknie, liczę na takie ciepłe jesienne dni.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Zurawie..zawsze mnie tak nostalgicznie nastrajaja.
    Nie martw sie, ja moge ogladac te same kwiaty, choc prawde mowica nigdy nie sa takie same:)
    Serdecznosci)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia dzięki, póki co dni są słoneczne ale żurawie i dzisiaj przelatywały nad moim ogrodem. W słońcu przyjemniej patrzy się na kwitnące jeszcze kwiaty.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  19. Lovely post. Please don't stop blogging, I love your pictures and your flowers! :)
    Regards, Louise

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki Louise :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Quell'ortensia ad alberello è bellissima!! Mai viste così, complimenti :)

    Un saluto!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pontos dzięki, teraz jest już prawie różowa, bardzo ją lubię.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. Gratulacje. Nie wiem czy wytrwam tak długo. Jeśli chodzi o te same kwiaty one nigdy nie nudzą. Natura kształtuje je co rok inaczej i zawsze są piękne. Pokazuj je ku naszej uciesze wszak masz je takie piękne :):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wytrwasz i Ty, czas tak szybko biegnie, że ani się obejrzysz a 5 lat zleci :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  22. Lato się kończy, blog nie. Pomysłów pewnie Ci nie braknie. Każdy kwiat codziennie wygląda inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato mija, następne będzie dopiero za rok. Mam nadzieję, że jesień będzie piękna i kolorowa, pełna pomysłów i fotografii.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  23. Wspaniały ogród:) Piękne hortensje, żurawki i hosty. Cudne zakątki:) Gratuluje tak długiego czasu blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ana dzięki :) Niestety popsuła się pogoda, pada i nie ma jak cieszyć się jeszcze tym co kwitnie.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  24. Przyjmij gratulacje od początkującej blogerki - prowadzić przez 5 lat interesujący blog, to sukces!
    Twoje zdjęcia natchnęły mnie, żeby wyprowadzić jedną z moich hortensji bukietowych na niskie drzewko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dzięki , rozkręcisz się i TY :) Spróbuj, ja teraz usiłuję wyprowadzić drugą, odmianę 'Limelight'. Już ma ładne wysokie pędy, wiosną będę pilnować i obcinać na dole wyrastające na nich młode pędy.
      Pozdrawiam serdecznie..

      Usuń
  25. Świetny blog... Zauroczyły mnie kolory Twoich pasji. Pozwolisz, że zostanę na dłużej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inko zapraszam, dziękuję :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)