poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Primula elatior - Pierwiosnek wyniosły

Kupowałam je parę razy, chciałam je mieć by żółtym kolorem rozjaśniały rabatę. Wreszcie trafiłam z miejscem i ta kępka posadzone w pobliżu hortensji ładnie się rozrasta i kwitnie. Mają dość sztywne, wyprostowane pędy i jasnożółte zebrane w baldachy kwiaty. Lubią lekko zacienione, wilgotne stanowiska.




26 komentarzy:

  1. U Ciebie w ogrodzie cały czas coś ciekawego kwitnie. Pierwiosnki wyglądają wspaniale.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bustani te pierwiosnki bardzo ładnie wyglądają po zimie i cieszę się, że przyrastają.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Kwiaty te mają piękne, bardzo dekoracyjne liście. A kwiaty... rozglądają się wokół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tojav wyjątkowo zdrowo wyglądają, i kwiaty, i liście :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Superb Talibra! I love primulas, I tried with seeds but had no success. I will check at the garden center where I will be working.

    Greetings, Louise

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Louise też je kocham i niejedne już wysiewałam, powoli wypadają i mam ich coraz mniej.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Jest rzeczywiscie wyniosly, bardzo ladny i tak zdrowo wygladajacy. Pozdrawiam w sloneczny(!!!!) ranek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna a u mnie do południa padał grad, później się dopiero przejaśniło i zrobiło nieco cieplej.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. ...prześliczny:)


    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg taki jest :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Ja moich pierwiosnków wyniosłych nie kupowałam- wykopałam na łące;-) Też bardzo mi się podobają i u mnie rosną obok bukszpanu na obwódkach, pod karaganą syberyską. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusi ja nie wykopuję z natury a ponieważ często bywają u nas na targach to jednak wolę kupić by je mieć, warto znaleźć na nie miejsce.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. ulubiony mój, taki wiosenny i łąkowy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Megi też go bardzo lubię, rozpoczyna sezon prymulkowy :)
      Miło znowu Ciebie widzieć :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Właśnie te pierwiosnki lubię najbardziej . Wydaje mi się,że to ta odmiana co tak delikatnie pachnie. Cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszka leciutko pachną i pięknie wyglądają.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Zalkiem spory peczek tych pierwiosnkow i ciebie.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorothea całkiem spory, ten się zadomowił i rośnie okazale.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Uwielbiam pierwiosnki, będąc dzieckiem nazywałyśmy je kluczyki, może od pęczka kwiatów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażena też znam taką nazwę, ale nie pamiętam, czy tak nazywałam te, czy lekarskie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Talibro, to dla mnie wielki zaszczyt, że mnie odwiedziłaś i dodałaś do swoich ulubionych. Obserwowałam Twój blog od dłuższego czasu. Nie zdobyłam się na odwagę, aby zostawić komentarz.
    Żółty pierwiosnek jest prześliczny, bardzo podobny do pierwiosnka lekarskiego.
    Talibro, jeszcze raz bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucja-Maria dzięki, witaj :)
      One są do siebie podobne, lekarski ma drobniejsze kwiatki.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Merry zgadzam się z Tobą :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. This Primulas I find really beautiful. They are pretty high on the stem and are so much nicer. I Primulas low to the ground, but these are much nicer.

    Greetings, Helma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helma piękne są, mają ładny ciepły kolor i jak się zadomowią to rosną bez problemów.
      Pozdrawiam.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)