Jesienne zawilce zakwitały zazwyczaj nieco później, w tym roku już są, kwitną. To znaczy, że jesień puka już do naszych ogrodów, niezależnie od dat w kalendarzu. Lubię te zawilce, najszybciej i najbujniej kwitną u mnie różowe, białe dopiero zaczynają.
Takich zawilców nie znałem. Tylko te leśne, białe. No i wiosenne. Myślę, że jesień też będzie piękna.
OdpowiedzUsuńTojav, jesień zawsze jest piękna, tylko nam szkoda lata i wolimy, by nadeszła jak najpóźniej :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Your pictures are always so nice !
OdpowiedzUsuńJoop, dziękuję bardzo :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, miłego wieczoru.
Wszystko takie piękne!
OdpowiedzUsuńMażena, te zawilce ładne są i długo kwitną.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, miłego wieczoru.