sobota, 17 maja 2014

Corydalis 'Spinners', Corydalis 'Golden Spinners' i migawki targowe

To moje tegoroczne nabytki kupione niedawno. Kwitną teraz gdy inne kokorycze już dawno przekwitły a Corydalis elata jeszcze nie kwitnie. Corydalis 'Spinners' różni się od Corydalis 'Golden Spinners' przede wszystkim kolorem liści, C. 'Golden Spinners' ma liście złote, chyba nie bardzo uchwyciłam ich kolor - na trzech ostatnich zdjęciach. Kwiaty na moje oko są podobne, rozwijają się z fioletu do niebieskiego. Obie odmiany bardzo mi się podobają, nie jestem do końca pewna jak jest z ich mrozoodpornością, okaże się po zimie.







Dzisiejsze targi, na szczęście bez deszczu, sprzedających było nieco mniej niż zawsze. Zwykle o tej porze był większy wybór roślin i było bardziej kolorowo. Podobały mi się pelargonie angielskie w wielkich kolorowych donicach. Trochę roślin udało się nam nabyć, ja kupiłam dwa dzwonki i przetacznik goryczkowy 'Variegata'.
Trochę migawek :)








26 komentarzy:

  1. Moglabym godzinami ogladac:) A przy okazji cos zakuppic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu zawsze coś się kupi, po to się idzie na targi :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Beautiful the few up the first.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bob dzięki :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Piękne, oryginalne kwiaty. Lubię targi i szkółki z drzewkami i kwiatami. W takim miejscu zapominam o całym świecie......
    Pozdrawiam i życzę słonecznej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu ja też, mogłabym tam chodzić długo :)
      Dzięki za życzenia, myślę, że niedziela będzie słoneczna.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Jeeej... kupowałabym, na sam widok donic dostaję mysli pożądliwych...cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te donice też wpadły mi w oko, pierwszy raz pojawiły się na targach, pelargonii angielskich był w ogóle spory wybór.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. To gdzie dziś nie padało? Zazdroszczę! Pelargonie w kolorowych donicach bardzo mi się podobają, ale jeszcze bardziej Twoje kokorycze. To takie urocze drobiazgi, niepozorne a jednak dodają koloru,
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Koszalinie :) U nas padało od 1 maja, dopiero od przedwczoraj nie pada, deszcz poszedł chyba na południe :) Kokorycze lubię bardzo, te kwitnące wczesną wiosną i te późniejsze.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Dobrze pooglądać takie piękne zdjęcia, bo mam już dość takiej pogody za oknem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmnik a u mnie na szczęście przestało padać, oby tak słonecznie było choć przez parę dni :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Dobrze, że nie mam ogrodu, bo takie targi wypłukałyby mój portfel.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle, dużo roślin omijam, nie wszystkie chcą u mnie rosnąć. Kupiłam tylko trzy rośliny, dwie dostałam w prezencie imieninowym :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Zazdroszczę kolejnych targów. W moim mieście są jedynie dwa razy w roku ... czyli stanowczo za rzadko !
    Nowe kokorycze to zapewne odmiany C.elata ? Kwitną bo podpędzone na targi. Zapach kwiatów jest dyskusyjny, dla mnie przyjemny. A jak Ty odbierasz tą woń ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie są dwa razy wiosną i dwa jesienią :) Kokorycze to mieszańce C.elata i C. flexuosa, kupiłam je już wcześniej, teraz zakwitły. To mniej więcej ich pora kwitnienia, C.'Golden Spinners' powinien kwitnąć nieco wcześniej. Okaże się gdy zakwitną w przyszłym roku :) Ciekawa jestem czy będą się wysiewały bo takie złote siewki chętnie bym widziała u siebie. Ja lubię zapach C. elata, jak dla mnie ma orientalną nutkę dalekiego wschodu. Tych nowych nie wąchałam, jak bardziej rozkwitną powącham :)
      Pozdrawiam serdecznie, miłej niedzieli.

      Usuń
  9. Ma i tuoi Corydalis sono bellissimi! complimenti! Qui con il secco fanno una gran fatica! un saluto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pontos dzięki, śliczne są :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Takie targi to dla mnie byłaby przyjemność i szaleństwo zakupowe :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo wprawdzie szaleństw już coraz mniej ale takie targi to dla mnie prawdziwa przyjemność.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Och! poszalałabym:) Targi mają to do siebie, że nie wyjdziesz jak nic nie kupisz:))) Podoba mi się, że stoją zdjęcia z nazwami kwiatów. Przynajmniej wiesz i widzisz co kupujesz. Ostatnio chodziłam z książką do ogrodniczego, mają nazwy, ale opisów brak. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja lubię kupować kwitnące rośliny, ale nie zawsze jest to możliwe, trzeba w momencie zakupu podpierać się zdjęciem. Dzwonki posadziłam, czekam na ich kwiaty :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Takie targi, to fajna rzecz. No i nie ma siły coś trzeba z nich przytargać ;) Roślinka cudna. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko no trzeba, trudno, żeby sprzedający wracali z całym towarem do domu :) Już by do nas nie przyjechali :) Ja zawsze coś kupię :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Rzeczywiście liście różnią, ale są również bardzo piękne.
    Bardzo wesoły wszystkie te kwiaty.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helmo wyglądają bardzo ładnie, rozjaśniają ten kawałek rabaty. mam nadzieję, że będą się wysiewać.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)