czwartek, 13 października 2011

Owoce platana

Wyszłam dzisiaj by poszukać kasztanów i porobić im zdjęcia, niestety chyba za późno się wybrałam, na drzewach już ich ma. Przyciągnęła za to moją uwagę aleja platanów i wiszące na nich dość spore, kolczaste, wiszące na długich szypułkach kulki. Pod koniec zimy te kulki rozpadają się i nasionka-orzeszki wiatr roznosi na cztery strony świata...




18 komentarzy:

  1. Piękne te 'platanowe kulki', a kasztany juz pospadały niestety!
    Pozdrawiam:)
    j.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam korę platanów, jest tak inna, trochę kolorowa (moro). Zasuszone owoce, które pokazujesz, wraz z innymi "suszkami" zdobią mój pokój. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wyglądają te kolczaste kuleczki. Z daleka wyglądają trochę jak owoce liczi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajrzyj do mnie :-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. a wiesz, że nigdy nie widziałam ich w Polsce.
    Piękne:):)

    OdpowiedzUsuń
  6. No trochę się spóźniłaś na kasztany... ale platan też kolczasty :) pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to potrafisz wypatrzyć... nawet nie wiedziałem, że takie owoce istnieją. Naprawdę bardzo ładne, dzięki za pokazanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Joo, pospadały i zostały zebrane, bo pod drzewami ich nie ma :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Giga, na korę nie zwróciłam uwagi, przy okazji popatrzę i będę szukać tej odpadającej kory.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tojav, faktycznie, przypominają te owoce.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Iva, do tej pory podziwiałam piękne, stare rozłożyste platany w Szczecinie, okazuje się, że i w Koszalinie jest piękna aleja, tylko młodsza.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gabi oglądałam zdjęcia kasztanów na innych blogach, myślałam, że jeszcze wiszą na drzewach :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wkraj, też nie wiedziałam, zobaczyłam je wczoraj w słońcu :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Platana kiedyś kupiłam jako małe bezlistne drzewko. Ale jak wypuścił listki, coś mi się wydał nie taki, jak na zdjęciu, a po paru latach okazało się, że to katalpa ... I tak nie mam platana. A na "żywo" to też go nigdy nie widziałam. Może zrobisz kiedyś zdjęcia całości drzewa i koniecznie tej jego moro kory ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Barashka, ok, wybiorę się któregoś dnia by zrobić zdjęcia drzewom i korze.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Hello, Talibra!
    How beautiful. Something interesting!

    OdpowiedzUsuń
  17. Sandra, dzięki, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)