czwartek, 27 stycznia 2011

Znowu gile :)

Dzisiaj parka na zdjęciach, znowu przyleciały na śniadanko, szkoda, że za jakiś czas odlecą...





11 komentarzy:

  1. Są piękne i na pięknie zrobionych zdjęciach! Fajnie masz, że możesz tak "podglądać" różne ptaki. Pozdrawia i życzę udanych "łowów" fot.

    OdpowiedzUsuń
  2. Meravigliose foto! Sei proprio brava e che pazienza! Ciao Cri

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz szczescie do tych slicznych ptaszkow. Naprawde szkoda, ze niedlugo odleca.
    Milego dnia i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Skønne billeder af et par skønne fugle.
    Jeg har desværre ingen Dompap i min nuværende have. Har haft nogen et par steder, hvor jeg har boet tidligere.

    Hilsen Vivik

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale z Ciebie szczęściara! U mnie tylko sikory, dzwońce, chory gołąb i czasem dla odmiany grubodziób.

    OdpowiedzUsuń
  6. Guga, Cristina, Jankasgarten, dzięki, lubię fotografować ptaki, poruszam się przy nich powoli, na paluszkach, niezły ubaw mają Ci co mnie wtedy widzą :)
    Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Vivik, Chwile... też u mnie są dzwońce i sikory, ale te pozwalają się fotografowaćtylko z daleka, gile nie uciekają na widok człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Magdalena, żebyś miała trochę bliżej to bym zaprosiła Ciebie pod to drzewko na moim osiedlu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz szczęście ja ich jak na razie nie spotkałem!
    Ostatnio obserwowałem je jakieś siedem lat temu może nawet osiem. Za to miałem możliwość obserwacji dudka, zimorodka i wilgi i prawdę mówiąc nie wiem który z tych ptaków jest piękniejszy. A Gile są chyba równie piękne jak sikory które uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Krzysiek, tych o których piszesz jeszcze nie spotkałam, chciałabym :) Dzisiaj próbowałam fotografować sikorki, ale one strasznie się kręcą, nie chcą pozować :)

    OdpowiedzUsuń

Witam, dziękuję za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)